Sprzęt
czyli czym będziesz pływać

Na spływach organizowanych przez WAKK Habazie pływamy na najlepszych kajakach firm Prijon, Lettman, Necky i Rainbow. Ponieważ jesteśmy klubem akademickim, to nie możemy sobie pozwolić na sprzęt złej jakości, który zniszczy się na pierwszej wyprawie. Dlatego też używamy kajaków wykonanych z polietylenu, które są praktycznie niezniszczalne. Dzięki temu pokonywanie przeszkod nie wiąże się z obawą rozbicia dna, a wszystkie rzeczy na pewno pozostaną suche. Łódki te mają jeszcze jedna zaletę, którą niewątpliwie są wygodne fabryczne siedzenia. Nawet kilka godzin wiosłowania nie spowoduje bólu pleców.

Wiosła, kolejny ważny element wyposażenia kajakarza, to produkt firmy Dr.Kajak. Tak jak kajaki, są one praktycznie niezniszczalne, wykonane z wytrzymałego polietylenu.

Na takich wiosłach pływamy po górach, gdzie cały czas narożone są na uderzenia o skały. Jak widać bez problemu wytrzymują takie traktowanie. Wiosła są lekkie i wygodnie leżą w dłoni, dzięki czemu wioslowanie to czysta przyjemność, bez żadnych otarć i pęcherzy na dłoniach.

I ostatni, lecz najważniejszy element wyposażenia kajakarza, czyli kamizelki asekuracyjne. Każdy uczestnik naszych wyjazdów otrzymuje wygodną, dobrze dopasowaną kamizelkę asekuracyjną, która jest przeznaczona specjalnie do uprawiania kajakarstwa i nie utrudnia wiosłowania.

WAKK Habazie w swoim magazynie posiada duży wybór przeróżnych łódek. Posiadamy duży wybór kajaków:

  • kajaki dwuosobowe
  • kanadyjki
  • kajaki jednoosobowe

Nasze spływy prowadzone są przez doświadczonych przewodników kajakowych, członków WAKK Habazie. Wszyscy członkowie kadry naszych spływów ukończyli odpowiednie szkolenia i mają wiedzę i umiejętności do prowadzenia grup.

Formalności to nie wszystko, czym może pochwalić się nasza kadra. Od wielu lat jesteśmy związani z klubem Habazie, a na wiośle mamy często po kilka tysięcy kilometrów. Dla nas kajakarstwo jest pasją i sposobem na życie. Wielu z nas oprócz kajakarstwa nizinnego czynnie uprawia kajakarstwo górskie, w którym technika i umiejetności muszą stać na najwyższym poziomie.



Kadra
czyli z kim będziesz pływać

Habazie i m. st. Warszawa
Habazie i m. st. Warszawa

Spływ będzie prowadzony przez doświadczonych kajakarzy Warszawskiego Akademickiego Klubu Kajakowego "Habazie" i współfinansowany przez Biuro Sportu Miasta Stołecznego Warszawy.

Agata Wojtyna
Agata Wojtyna

Kajaki pokazał mi wujek, kiedy byłam jeszcze dzieckiem. Później zaczęłam pływać z Habaziami i to przesądziło o moim losie. Członkiem WAKK Habazie jestem od 2012 roku i od tego czasu intensywnie udzielam się w życiu klubowym. Moja kajakowa przygoda zaczęła się od nizin - pokochałam je za to, że można zupełnie oderwać się od miejskiego życia i pobyć bliżej dzikiej przyrody. Teraz również próbuję swoich sił w kajakarstwie górskim.

Ewa Sosnowska
Ewa Sosnowska

Moja przygoda z kajakami zaczęła się od telefonu Dzióbka (kajakowa ksywka): 'jest fajny kurs kajakarstwa górskiego i nizinnego, zapisuj się!'. Zrobiłam tak jak powiedział i kajaki już na stałe pojawiły się w moim życiu. Weekendowe spływy są super oderwaniem od codzienności :) A moją ulubioną rzeką jest Rawka! Po kursie (który skończyłam w 2013 roku) skupiłam się na kajakarstwie nizinnym, jednak ostatnimi czasy, zaczynam powoli przekonywać się do kajakastwa górskiego. Pierwsze eskimoski zrobione, czas na więcej!:)

Kasia Kolasa
Kasia Kolasa

Moje pierwsze spływy były urozmaiceniem wypraw rowerowych. Już wtedy uświadomiłam sobie, że w kajaku jest pięknie bez względu na pogodę. Do habaziowego kursu przekonał mnie.. plakat;) Do zostania w klubie- sprawna ogranizacja i fantastyczni ludzie. Chętnie popłynę z Habaziami na rzeki górskie i nizinne. Teraz nie ma właściwie miesiąca, w którym nie siedziałabym w kajaku.

Ania Pawelec
Ania Pawelec

Od kilku lat pływam kajakami nizinnymi, ostatnio także morskimi, zwłaszcza na Północy - w Skandynawii jest zawsze piękna pogoda, nieważne czy pada deszcz, czy świeci słońce :) W Habaziach jestem od 2017, więc czas zacząć pływać także w górach.

Marcin Ciara
Marcin Ciara

Kajakowego bakcyla złapałem na poważnie dzięki Koledze z pracy, dziś członkowi WAKK Habazie - w 2007r. od kilkudniowego spływu Drawą.... Potem każdego następnego sezonu moim łupem padały kolejne rzeki Pomorza: Łupawa, Bukowina, Wieprza, Słupia, Korytnica, Kamienica, Skotawa, Radunia.... Pokochałem nizinne zwałki, znajomości zawarte na wodzie oraz atmosferę na dzikich biwakach. W 2016 przyszedł czas na kolejny krok - dzięki kursowi WAKK Habazie rozpocząłem swoją przygodę z kajakarstwem górskim.

Aleksandra Fornal
Aleksandra Fornal

Moja przygoda z kajakami zaczęła się od wyjazdu na rafting na Salzę. Zakochałam się od samego początku w górskim strumieniu. Niezwłocznie potem zapisałam się do WAKK Habazie gdzie jestem od 2012 roku. Pływam niziny a także uczę sie pływać po górach. Jeszcze trochę brakuje ale nie ma jak trochę adrenaliny w zacnym gronie przyjaciół kajakowych.

Zuzanna Zalewska
Zuzanna Zalewska

Nizinne spływy pokochałam już w dzieciństwie, przemierzając polskie rzeki z rodzicami w załadowanej kanadzie. Przygodę z Habaziami zaczęłam w 2011 roku na spływie Łupawą i od tego czasu sezon bez kajaków to dla mnie sezon stracony. Niedawno zaczełam też pywać po górach, od czego powoli się uzależniam. Kajak, wiosło, ognisko z gitarą i grupa świetnych znajomych to dla mnie Habazie. :)

Norbert Draps
Norbert Draps

Pierwszy mój spływ z Habaziami odbył się w 2007 roku i już w tych Habaziowych kajakach 10 lat siedzę, tylko krajobraz się zmienia ;)

Mateusz Leszczyński
Mateusz Leszczyński

Pierwszy raz w kajaku jednoosobowym siedziałem podczas habaziowego kursu i przypadł mi na tyle do gustu, że na dwójkę ciężko jest mi wrócić. Lubię pływanie kajakiem za to, że można obcować z przyrodą nie wyjeżdżając wcale daleko od miasta. Poza tym, lubię sporty wodne. W klubie jestem od 2017 roku.

Jan Zakrzewski
Jan Zakrzewski

Do Habazii trafiłem przypadkiem, choć kajaki przewijały się w moich wyjazdach od dzieciństwa. Dopiero na klubowym kursie zobaczyłem w nich coś więcej, niż leniwą formę rekreacji. Najbardziej lubię wąskie i kręte leśne rzeczki, gdzie dotarcie w inny sposób byłoby wyzwaniem. Kocham pływać kanadyjkami (niekoniecznie z wzajemnością).

Rafał Gryko
Rafał Gryko

Według moich obliczeń Wda to będzie mój 10 spływ na Akcji Lato. Całkiem ładna, jubileuszowa liczba, w sam raz żeby wymyslić coś specjalnego. Na pewno będzie wesoło! Rzeka jak dla mnie prawie "dziewicza", byłem tam "tylko" 3 razy, więc mogę nawet nie pamiętać niektórych drzew. A tak poza tym to standard - z WAKK Habazie jestem związany od 2003 roku, testowałem w międzyczasie funkcje prezesa, imprezowca, sprzętowca, mogę też wyciągnąć z rękawa legitymację Instruktora Rekreacji Ruchowej (kajakarstwo). Do zobaczenia na wodzie!

Olga Wojewoda
Olga Wojewoda

Habazie to dla mnie nie tylko spływy, ale i niezapomniana przygoda w znakomitym towarzystwie. Oprócz tego chodzę po górach, jeżdżę na wyprawy rowerowe i staram się każdą wolną chwilę spędzać aktywnie. Uwielbiam to bez względu na przeciwności pogodowe bo z doświadczenia wiem, że im więcej trudności na wyjeździe tym milej się go potem wspomina. Do zobaczenia na szlaku.

Ewa Kowalik
Ewa Kowalik

Kajaki poznałam podczas majówki w 2012 r. Od razu je pokochałam i zaczęłam regularnie pływać, głównie w okolicach Warszawy - trafienie do Habaziów było tylko kwestią czasu... Teraz weekend spędzony bez wiosła w ręku to u mnie rzadkość :) W spływach kajakowych najlepsze jest to, że można się zupełnie oderwać od codzienności i miejskiego zgiełku - w dzień tylko my, kajak i przyroda, a wieczorem gitara, ognisko i grono przyjaciół... To uzależnia - i bardzo dobrze!

Michał Kotarski
Michał Kotarski

Kajakiem pływam od 2007 roku, w klubie jestem od 2010. Przygodę z kajakami zacząłem na spływie wakacyjnym z Habaziami i już z nimi zostałem. Preferuję pływanie w ładną pogodę, bo tak jest najprzyjemniej. Lawirowanie kajakiem pomiędzy drzewami i długie wieczory przy ognisku to moim zdaniem najlepszy sposób na wakacje i odpoczęcie od zgiełku miasta. Spływy, które prowadzę lub pomagam prowadzić, są (prawie) zawsze pełne słońca, dobrej pogody i ciekawych ludzi!

Dorota Wojtyna
Dorota Wojtyna

Na morzu, w górach, na nizinach, na basenie i jeziorze, w dwójce, w jedynce, w kanadzie, zimą, latem, wiosną i jesienią, ucząc się i ucząc innych – jeśli chodzi o kajaki tylko jedno nigdy się nie zmienia: wielki uśmiech na twarzy. Dlatego, że robię to co kocham z ludźmi, którzy doskonale mnie rozumieją, bo sami mają bzika na punkcie kajaków i lubią się nim dzielić z innymi

Szymon Koźbiał
Szymon Koźbiał

Poznałem Habazi właśnie na Rawce. Skutecznie zarazili mnie swoją kajakową pasją i teraz mam okazję przekazać ją Wam. Pływam od kilku lat głównie po rzekach Mazowsza i Kaszub. A przerzucanie kajaków przez zwalone drzewa to jedno z moich ulubionych wakacyjnych zajęć zaraz obok biwakowania pod gołym niebem. Wszystkich tych atrakcji dostarczy spływ najciekawszą, moim zdaniem, rzeką Mazowsza. Zapraszam na Rawkę!

Marta Gadzińska
Marta Gadzińska

Swoją przygodę kajakową zaczęłam tuż po maturze od tygodniowego spływu Drawą, do którego namówił mnie nauczyciel fizyki, pasjonat kajakarstwa wszelakiego. Od tamtej pory zdecydowanie uzależniłam się klimatu tych wyjazdów i to uzależnienie staram się szerzyć dalej :)

Agata Nowak
Agata Nowak

Członek WAKK Habazie od 2008. Prowadzę spływy Akcji Lato od kilku lat i zawsze jest na nich dobra pogoda. Kajakiem pływam od małego. Uwielbiam kajakowanie właściwie w każdej postaci i o każdej porze roku. Ostatnio pokochałam kajakarstwo morskie. Niczym nie ograniczona przestrzeń, niesamowite widoki, noclegi na plaży - to jest to. Na moich spływach staram się pokazać uczestnikom to co najpiękniejsze w kajakarstwie i zarazić ich uzależnieniem od wiosła, by po powrocie do domu nie mogli się doczekać kolejnego spływu.

Aleksandra Jankowska
Aleksandra Jankowska

Od... już przestałam liczyć od kiedy kajakuję, bo coraz bardziej przeradza się to w "od zawsze" ;) Pierwsze kroki stawiałam w licealnym klubie kajakowym, a od początku studiów jestem związana z WAKK Habazie. Obecnie częściej kajakuję po górach, ale zawsze chętnie wracam na niziny. Dlaczego? Gdy raz się zasmakuje klimatu codziennego ogniska, wspólnych posiłków, płynięcia w słońcu czy deszczu (o dziwo lepiej kajakować w deszczu niż siedzieć na biwaku) ciężko jest z tego zrezygnować i o tym nie myśleć.

Janek Olek
Janek Olek

Moją pasją od zawsze była szeroko pojęta turystyka. Przez tych parę lat zebrałem trochę ciekawych pomysłów, tak że wypady i spływy w moim towarzystwie są zawsze trochę szalone i na pewno ciekawe. W WAKK Habazie zawsze imponowało mi połączenie dobrej zabawy z profesjonalnym podejściem do uprawiania sportów wodnych. Staram się więc zawsze łączyć na moich spływach dobrą atmosferę u spływowiczów z zapewnieniem bezpieczeństwa uczestnikom przygody.

Bartosz Jankowski
Bartosz Jankowski

Pływam od berbecia, w praktyce sprawdzam powiedzenie: jeśli szkoła przeszkadza Ci w sporcie, to rzuć szkołę :) Uprawiam prawie każdy rodzaj kajakarstwa, na sucho i na mokro i to jest to co mi daje siłę w trudnych chwilach: dziewicza natura, słońce, które jest na każdym moim spływie i kajaki. Mówią, że sprawdzają się moje szalone pomysły.

Natalia Okińczyc
Natalia Okińczyc

Za aktywną turystyką przepadam właściwie od zawsze. Po licznych wycieczkach górskich i rowerowych w 2010 roku zaczęłam przygodę z kajakami. Po pierwszym spływie trafienie do Habazi było kwestią czasu. Cisza i spokój, wypoczynek na łonie natury, przygody na wodzie i wieczory przy ognisku ze wspaniałymi ludźmi, wszystko to uzależnia i daje mnóstwo pozytywnej energii na długi czas:)