Wioślana Masa Krytyczna

Wioślana? Tak. Wisła. Wiosła.

Dlaczego Wisła? Bo jest piękna, a szczególne jej środkowy odcinek, obejmujący także fragment warszawski. W czasie tego niezbyt długiego spływu – kajakowego spaceru – mamy szansę zobaczyć zarówno Wisłę naturalną, pełną łach i wysepek (warkoczowa, anastomozująca jak ktoś lubi trudne słowa), płynącą przez rezerwaty, jak i Wisłę śródmiejską, warszawską.

Dlaczego wiosła? Bo plusk zanurzanego wiosła jest dużo piękniejszy niż warkot silnika. Bo słychać dźwięki Wisły. I można się troszkę zmęczyć

Dlaczego masa krytyczna? Bo miło w dobrym towarzystwie. Zwłaszcza, gdy jest spore. Może Wisły nie wypełnimy, ale pokażemy, że Wisła to nie tylko brzegi, grill i piwko (też przyjemne), ale też woda, pływanie, że nas, pływających, też całkiem sporo. I potrzebna nam infrastruktura – pomosty, przystanie.

Do Waszej dyspozycji mamy 150 kajaków! Zapraszamy też osoby ze swoją łódką: kajakiem, kanadyjką, hamburką, lejtakiem czy pontonem – każdą napędzaną wiosłami. Byle tylko dać radę przepłynąć kilkanaście km w 3 godziny.